Przyjaciele:

hpnews.pl
Harry-Potter.net.pl
RPG Wars
Black Wing's Lair - Polski Oficjalny Serwis Fanowski o World of Warcraft
Gra MMORPG Harry Potter - Forum gry mmorpg
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Głupie, zabawne, idiotyczne sytuacje z waszego życia ;P

Autor Wiadomość
Likurg 
Król Sparty



Wiek: 36
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 344
Skąd: z domku
Wysłany: 2007-10-01, 20:40   

Byłem z klasą na wycieczce szkolnej. Mieszkałem wraz z moimi trzema kumplami w domku letniskowym.
Bez księżycowa noc. Góry świętokrzyskie. Pensjonat nieopodal Kielc. Komando „FIRCYKI” szykuje się do nocnego szturmu na pobliską dyskotekę oddaloną o 5 km od miejsca naszego pobytu. Przywdzialiśmy ubiory i zakończyliśmy nanoszenie barw wojennych. Za pomocą małego, lecz jakże cudownego w swoim przeznaczeniu kluczyka otwieramy kratę zamieszczoną na naszym balkonie. (Dodam, że ta misja specjalna nie posiadała akredytacji wyższych władz…dokładnie pedagogów ;p) Po wykonaniu serii specjalistycznych skoków udajemy się w największej konspiracji w stronę głównego wyjścia. Niestety przy bramie spotykamy pierwszego wroga. Ledwie umknęliśmy czujnemu spojrzeniu Pana Zenka nocnego stróża osierodka. Nie zniechęciło nas to. Byliśmy przygotowani. Uruchomiliśmy plan B. Uciekamy przez ogrodzenie z drugiej strony chronionego terenu. Wszystko przebiegało jak spłatka dopóki nie spotkaliśmy Azora, Mika(realnie^^) i zabójczą Sonie^^. Może to nie były rodwailery, ale pudelkami też nie były^^. Przystąpiliśmy do ewakuacji. Część z nas znalazło schronienie na pobliskim drzewie. Jednak ta druga inteligentniejsza część (ze mną^^) zdołała dobiec do naszego domku. Były pewne trudności z ponownym otwarciem kraty(głównie spowodowane przez nadmierny pośpiech i wątłe światło latarki). Ale ostatecznie udało się nam wejść. Szczęśliwi i śmiejący się z kolegów dyndających na drzewie postanowiliśmy (tak jak nakazywała braterska przyjaźń) położyć się spać.^^ Niestety ktoś już leżał w naszych łóżkach i nie był to byle kto lecz budząca się nauczycielka od polaka. Okazało się że pomyliliśmy budynki a łud szczęścia a raczej pech sprawił że drzwi balkonowe też były otwarte (pretensje można mieć do kluczyka który jak się później okazało pasował do wszystkich tego rodzaju zamków ;p). Mieliśmy do wyboru albo zginąć z ręki a raczej w zębach zabójczych psów albo wpaść w łapy naszej nauczycielki. Jak można się domyślić wybraliśmy to pierwsze^^. Zanim część (ta piękniejsza;p) ciała pedagogicznego zdołała oprzytomnieć nas już tam nie było. Szczęśliwie trafiliśmy do własnego domku a około 4.00 przyłączyli się do nas nasi dwaj koledzy z drzewa.
_________________
Zapracowany. Diagnoza: Cierpi na chroniczny brak wolnego czasu :-(
 
     
{GM}Saligia 



Wiek: 115
Dołączyła: 18 Maj 2007
Posty: 194
Skąd: Miasto koziołków
Wysłany: 2007-10-01, 21:10   

Ge-nial-ne! XD Pies na mnie dziwnie patrzył, jak wyłam ze śmiechu do monitora :D
_________________
Beware of Ivul Mod! ]:->
 
 
     
Ian McKel 
Auror



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 179
Skąd: Z bardzo daleka
Wysłany: 2007-10-03, 19:31   

Przypomniało mi się jeszcze jedno. W trzeciej albo drugiej klasie (nie pamiętam dokładnie), nasza pani stała na ławce zawieszając ozdoby na sufit, a ja stałem obok i nagle nauczycielka nie mogła utrzymać równowagi i spadła na mnie, rozdarła mi bluzę obcasem, na szczęście ani mi, ani jej nic nie stało.
_________________

 
 
     
{GM}Megan McGuire 
Vampire



Wiek: 31
Dołączyła: 08 Cze 2007
Posty: 373
Skąd: Omega
Wysłany: 2007-10-13, 19:59   

Często zdaża się, że mylę się i wysyłam wiadomości do innych ludzi ^^' I kilku z was o tym wie.
Więc zamiast ochrzanić kumpla, nabluzałam, ale to straaaaasznie na gg do...








mojej mamy... x_x ._.
Od tego momentu 5 razy spradzam do kogo piszę xD
 
 
     
eGo 
Administrator
Dyrektor Hogwartu


Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 313
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2007-10-19, 21:52   

To normalka, ja kiedyś wysyłałem do kumpla sms'a "Diana to niezła dupa" i zamiast do niego, poszło do Diany. Wytłumaczyłem się jakoś ;P
_________________
 
 
     
Ian McKel 
Auror



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 179
Skąd: Z bardzo daleka
Wysłany: 2007-10-19, 23:22   

Raz na wdżwr (wychowanie do życia w rodzinie) oglądaliśmy plemniki męskie i żeńskie pod mikroskopem (sperma) i nauczycielka mówi "proszę z tym ostrożnie, bo to są moje prywatne rzeczy", a ja z kolegom w śmiech, całe szczęście że w tym czasie wyjmowała mikroskopy z szafek na końcu klasy.
_________________

 
 
     
Odpowiedz do tematu

Podobne tematy
 Tematy   Odpowiedzi   Autor   Wyświetleń   Ostatni post 
Brak nowych postów Ogłoszenie: Godziny lekcyjne 44 eGo 20905 2007-11-15, 09:17
Feliks Mine
Brak nowych postów Przyklejony: Regulamin zachowania się na lekcjach 20 Megan McGuire 15550 2008-01-27, 12:34
Mózgol
Brak nowych postów Jak ściągnąć BYONDa? 12 Bzyk 12331 2008-04-06, 12:50
Hanashi
Brak nowych postów Bez tytułu... 80 Megan McGuire 33316 2007-11-13, 16:17
Megan McGuire
Brak nowych postów Niemoge połączyć się z polskim serwerem 30 Likurg 13528 2007-07-25, 13:17
Kuba614
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Harry Potter: The Wizards Chronicles - Gra MMORPG Sitemap
Theme xandgrey created by spleen modified v0.3 by warna

/