To może ja zacznę... Za bardzo nie orientuję się w temacie, ale w grze będzie chodzić o to, żeby zdobywać kolejne levele i wykonywać różne zadania? Jeżeli tak, to jakich przeciwników będzie można spotkać, i jaka forma ataku / broni będzie dostępna?
Ah, chyba na pytanie o zdobywaniu leveli już dałeś odpowiedź :
Cytat:
[...]W grze nie będzie levelowania, a umiejętności będzie zdobywało się tylko przez walkę i sparringi[...]
_________________ It's changing out there. There's a storm coming, Harry, just like the last time. ~ R. Hagrid
Wiek: 16 Dołączył: 14 Maj 2007 Posty: 18 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-05-22, 21:44
Postaram się to wytłumaczyć... gra będzie polegała na odgrywaniu postaci, czyli zakładając, że zaczynamy od Radditz Saga (wszystkie postacie są odgrywane przez graczy) :
Goku udaje się wraz z małym Gohanem na wyspę Genialnego Żółwia, by spotkać się po kilku latach ze starymi znajomymi. W tym czasie Radditz ląduje na ziemi i rozpoczyna poszukianie naszego bohatera. Kiedy wreszcie do niego dociera, kopie mu tyłek, porywa syna i daje dyla. I teraz jest kilka możliwości...
Co by się stało, gdyby Piccolo odmówił pomocy Goku? Prawdopodobnie Radditz zabiłby Goku, Gohan wkurzony dał mu po dupie, potem się rozbeczał, a Radditz widząc jego potencjał zabrałby go na wychowanie do Vegety i Nappy. Wtedy pewnie gra podzielona by była na ziemian, którzy chcą ożywić Goku i odbić Gohana, Saiyan, którzy chcą zdobyć nieśmiertelność i obalić Friezera i samego tyrana, który pragnie wiecznego życia.
Co by się stało, gdyby Goku dołączył do Saiyan? Praktycznie scenariusz byłby podobny jak powyżej...
Co by się stało, gdyby cudem Piccolo i Goku zabili Radditza bez śmierci tego drugiego? Goku nigdy nie poznałby Kaiokena, nie przeszedłby też treningu w 10-krotnej grawitacji. Podczas najazdu Saiyan ledwo pokonałby Nappę i został zabity przez Vegetę. Chociaż... co by było, gdyby wojownicy Z zdobyli wystarczającą siłę, by odbić ten atak?
To tylko przykład jednego z nieskończonej ilości rozdroży możliwych w grze. Ograniczają was tylko dwie rzeczy - Wasza wyobraźnia i odgrywanie postaci. Trzeba jednak umieć odegrać osobę, którą się gra. Goku nigdy nie zabiłby kogoś bezlitośnie, a Friezer nie darował komuś życia ot tak...
Nad tym, by ktoś nie wpadł i nie pozabijał wszystkich silną postacią dla jaj czuwają Admini, których możliwości są nieograniczone.
Ale to ma wyglądać tak że rozpoczyna się scena i zbiera się tłuszcza...znaczy, gracze i bawią się lalkami? Głupie to bo nie ma pewności że zawsze będzie komplet...
Nie lepiej robić te wasze sceny z lalkami z npcekami?
Fakt faktem kod byłby duży gdyby tęgie głowy wymyśliły fiu, fiu dużo możliwości ale byłoby warto wg. mnie ...
Wiek: 16 Dołączył: 14 Maj 2007 Posty: 18 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-16, 16:12
Duni napisał/a:
Ale to ma wyglądać tak że rozpoczyna się scena i zbiera się tłuszcza...znaczy, gracze i bawią się lalkami? Głupie to bo nie ma pewności że zawsze będzie komplet...
Nie lepiej robić te wasze sceny z lalkami z npcekami?
Fakt faktem kod byłby duży gdyby tęgie głowy wymyśliły fiu, fiu dużo możliwości ale byłoby warto wg. mnie ...
Problem w tym, że żaden NPC nigdy nie będzie w stanie odgrywać postaci choć w cząstce tak, jak człowiek. Poza tym nikt nie mówi, że z Nappą musi walczyć pełny komplet - sam byłem świadkiem, jak w poprzedniej edycji tej gry Piccolo i Gohan walczyli z Nappą, ba, położyli go. Co prawda Vegeta dobił Piccolo Final Flashem, ale to już z innej beczki...
Forum Harry Potter: The Wizards Chronicles poleca: Tibia - strona poświęcona grze fabularnej Gothic. W grze występują 3 obozy: Stary Obóz, Nowy Obóz, Bractwo Śniącego... Więcej na GothicSite.pl
Forum gry MMORPG Harry Potter: The Wizards Chronicles- Informacje o grze - Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 15