Nigdzie nie jest powiedziane że lekcja MUSI być w godzinach postanowienia. Nauczyciel - też człowiek i ma wakacje. Ma prawo wypoczywać. A zatrudnienie nowego nauczyciela to nie taka łatwa sprawa. Wyobrażam sobie że kandydat na takie stanowisko jest obserwowany przez dłuugi czas.
Ale skoro są wakacie i nauczycieli nie ma(chyba od czasu do czasu o ile dobrze zrozumiałem rozmowę) to w rok szkolny raczej też ich często nie będzie
Zanim coś napiszesz to pomyśl
To mnie już dobiłeś -.-
1.mysle zanim coś napisze
2.jak sie ma pytanie to liczy się na odpowiedz
3.pytanie nie było głupie ponieważ w wakacie mamy wiele wolnego czasu i właśnie w wakacie lekcje są bardziej prawdopodobne a w rok szkolny każdy musi się uczyć i chodzić po kilka godzin do szkoły więc raczej właśnie w roku szkolnym lekcje będą odbywać się żadziei -.-
To jest mój punkt myślenia -.-
Wiek: 115 Dołączyła: 18 Maj 2007 Posty: 194 Skąd: Miasto koziołków
Wysłany: 2007-08-26, 22:03
Spokój, bez flame wars.
teraz napsize tak: Nauczyciel tez cżłowiek i ma wakacje.
Gdy zacznie się rok szkolny/akademicki napiszę: nauczyciel też uczeń i sie uczy :)
Podsumowując: lekcje są, jak są. A jak ich nie ma, to znaczy, że trzeba cierpliwie czekać. Zepawniem, że lecke będa gdy tylko nauczyciel będzie miał czas i - co najwazniejsze - ochotę. Tak, tak... Nie ma nic gorszego, niż prowadzić lekcję pod przymusem. I powatarzam dla wszystkich: błaganie o lekcję, gdy nauczyciel jak na serwerze nie tylko nie przyspieszy decyzji nauczyciela, a wręcz przeciwnie. A jeśli ktoś błaga, a potem lekcja jest, to zapewniam, że nie jest to wynik czyjegokolwiek marudzenia, tylko po prostu ta lekcja i tak by się odbyła.
Może wreszcie odbyłyby się jakieś lekcje... ...Wiem jak zareagujecie (prawie wszyscy xD), żebym nie pisał takich głupich postów etc. ...Ale już długo nie odbyła się choćby jedna lekcja... hmmm... Nie wiem, zapewne świadczy to o nauczycielach
_________________ ...Jeżeli wszelkie inne bronie zawiodą... Najlepszą obroną jest TWÓJ HONOR... =)
Wiek: 35 Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 344 Skąd: z domku
Wysłany: 2007-11-09, 14:15
Nie no w sumie gościu ma racje. Były jakieś ustalenia że lekcje zaczynają się o tej i o tej godzinie a tu wraz z rozpoczęciem roku szkolnego wszystko się wali. Nieraz cholery można dostać jak sie wchodzi o 17.00 bo za godzine lekcja a ona była o 16.00 Lepiej by już było żeby lekcje były tylko i wyłącznie w sobote i niedziele o konkretnej umówionej godzinie a nie przez cały tydzień w nierególarnych odstępach czasowych;p
_________________ Zapracowany. Diagnoza: Cierpi na chroniczny brak wolnego czasu
Ja też ale żeby te lekcje były o tej porze anie tak jak jest ja w pełni rozumiem że niekórzy nie mogę z jakihś powodów wejść na komputer ale bez przesady ze żaden nauczyciel nie moze wejść na komputer w weekendy na te 20min.lekcji