Przyjaciele:

hpnews.pl
Harry-Potter.net.pl
RPG Wars
Black Wing's Lair - Polski Oficjalny Serwis Fanowski o World of Warcraft
Gra MMORPG Harry Potter - Forum gry mmorpg
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Znalezionych wyników: 356
Harry Potter: TWC - Forum gry MMORPG Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Pomoc dla nieobecnych
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 5815

PostForum: Ravenclaw   Wysłany: 2007-06-13, 10:00   Temat: Pomoc dla nieobecnych
No tak, ale tu może tylko podstawy pisać...
  Temat: Bez tytułu...
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 33334

PostForum: Teksty   Wysłany: 2007-06-13, 09:47   Temat: Bez tytułu...
Dzięki, w najbliższym czasie postaram się poprawić te błędy
Saliga baaaaardzo się rozpisałaś, ale wszystko przeczytałam, więc może jakieś punktciki? ^^ (joke)
Up (Ja nie pisze o naszej szkole ;])
  Temat: Eliksiry
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 2176

PostForum: Pomoc   Wysłany: 2007-06-12, 21:13   Temat: Eliksiry
A da się wogóle? o.o To ja też się pytam!
  Temat: Bez tytułu...
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 33334

PostForum: Teksty   Wysłany: 2007-06-12, 17:48   Temat: Bez tytułu...
Rozdział 1
------------
Tego lipcowego poranka, słońce wyjątkowo mocno grzało. Na niebie nie było żadnej chmurki, a letni wiaterek leciutko wiał co jakiś czas. Mieszkańcy Londynu śpieszyli się do pracy, przeklinając na korki na jezdniach i tłumy na ulicach. Wielkie wieżowce rzucały na nich ogromne cienie, a smog unoszący się nad miastem aż zapierał dech w piersiach.
Mimo, iż każdy człowiek był inny, z ósmego piętra wszyscy wyglądali jak populacja jednakowych robaków. Takie stwierdzenie wyniosła po chwili przyglądania się im mała, jedenastoletnia dziewczynka stojąca przy oknie swojego pokoju. Miała gęste, kruczoczarne włosy do ramion, które spięła w koński ogon. Po chwili odwróciła chudą, podłużną twarz od szyby i otworzyła szeroko ciemnoniebieskie oczy. Westchnęła i cichutko wyszła z pokoju, zamykając za sobą drzwi. Zeszła po schodach do holu i skierowała się w prawo, do kuchni. Wchodząc tam odruchowo dotknęła zawieszonego na ścianie obrazu przedstawiającego samotne drzewo na polanie.Czuła dziwną więź z tą rośliną. A może po prostu lubiła przyrodę?
Dziewczyna podeszła do szafki i wzięła leżącą na niej karteczkę do ręki.
„Megan! – głosiła – Wrócimy do domu o północy…”
- Nie czekaj na nas… - dokończyła bezbarwnie rzucając niedbale papierek na stół i zaczęła robić sobie kanapki. Nagle z nerwów zraniła się w palec nożem, więc szybko sięgnęła po apteczkę i wyciągnęła z niej plaster.
- Czy kiedykolwiek doczekam dnia – sapnęła wściekła – kiedy w końcu będziecie w domu?!
Zamachnęła dłonią, przy okazji przypadkowo zrzucając pudełko z lekarstwami na ziemię. Usiadła na krześle naprawdę zdenerwowana, szybko oddychając. Miała tego dosyć.
Rodzice Megan byli biznesmenami. Gdy była mała zajmowała się nią niania, by nie siedziała całymi dniami sama w domu. W wielkim mieszkaniu, kupionym za ciężko zarobione pieniądze. Meg nienawidziła pracy rodziców. Każde dziecko byłoby zadowolone, skacząc w drogich zabawkach, ale dla Megan pieniądze były kolejnym problemem towarzyskim. Nie miała prawdziwych przyjaciółek, wszyscy wiedzieli, że jest ona z bogatej rodziny, i korzystali z tego. Raz spotkała naprawdę miłą dziewczynę, ale okazała się być taka jak inni. Megan była w centrum klasowej uwagi, dopóki nie odkryła zamiarów swoich „kolegów”.Od tamtej pory była piątym kołem u wozu, traktowanym dodatkowo jak powietrze. Jedynym towarzystwem były maskotki.
Dziwny ból przeszył głowę Meg. Dziewczynie zrobiło się słabo, kiedy nagle usłyszała jakby coś ciężkiego upadło na korytarzu. Przeszła więc o chwiejnych nogach przez hol i wyjrzała. Zobaczyła, że na wycieraczce leży gruba koperta, zaadresowana szmaragdowozielonym pismem… do niej. Wzięła ja do ręki i zauważyła czerwoną smugę krwi.
- A niech to wszystko… - szepnęła, wchodząc powrotem do mieszkania.
Udała się do kuchni, rzuciła kopertę na stół i podniosła apteczkę. Po niecałych 5 minutach posprzątała po sobie i jej wzrok ponownie powędrował na list. Tym razem poszła z nim do salonu.Rozsiadła się wygodnie na zamszowej kanapie otwierając go powoli, zauważyła dziwne logo… przejechała po stemplu zabandażowanym palcem i poczuła iskierkę. Otworzyła koperte…
„HOGWART - SZKOŁA MAGII I CZARODZIEJSTWA – głosił nagłówek. Megan roześmiała się, ale zaciekawiona czytała dalej. Była pewna, że to jakiś kawał.
- Dyrektor Egor Kingsley… - czytała cicho
„Szanowna Panno McGuire
Mamy przyjemność poinformowania Pani, że została Pani przyjęta do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Dołączamy listę niezbędnych książek i wyposażenia.
Rok szkolny rozpoczyna się 1 września. Oczekujemy Pani sowy nie później niż 31 lipca.
Z wyrazami szacunku,
Johnatan Krico”
Teraz Megan już tarzała się ze śmiechu. Co to za bzdury?! Mimo wszystko poprawiły jej trochę humor, ale nie na długo. Nagle coś zapukało w okno. Megan otworzyła szeroko oczy i zastygła w milczeniu widząc jak śnieżnobiała sowa cicho pohukuje za oknem wpatrzona w Meg jak w wariatkę.

- Mamo, tato, jestem czarownicą.
W domu zapanowała cisza. Megan stała przed lustrem, zastanawiając się, jak przekaże tą wiadomość rodzicom. Zaledwie przed chwilą przeczytała list, cudowny, niezwykły, wspaniały list, który oznajmił, że jest kandydatką na uczennice akademii magii.
- Ała! – pisnęła cichutko, łapiąc się za zabandażowany palec, zdejmując plaster. O dziwo, zauważyła, że po ranie nie ma już śladu.
Jeszcze raz wzięła do ręki kopertę i zobaczyła kartkę, której wcześniej nie zauważyła.
- Umundurowanie… -zaczęła czytać na głos – podręczniki, pozostałe wyposażenie. Różdżka… Gdzie to kupię?
Do północy starała się normalnie funkcjonować, ale skończyło się na tym, że co chwilę musiała chociaż dotknąć listu. Był w każdym calu przepełniony magią. Wpuściła też do domu sowę, gdyż nie chciała ona odpuścić, cały czas cicho pukając w szybę. Poza tym wątpiła w znalezienie jakiejś w domu. A musiała jakoś odpowiedzieć…
O wpół do pierwszej w nocy Megan obudził dźwięk otwieranego zamka od drzwi. Zasnęła na kanapie. Przetarła oczy, przeciągnęła się a serce zaczęło jej szybciej bić. Wstała i rozprostowała nogi. W tym samym momencie światło w salonie zapaliło się, a Meg przez zmrużone oczy dostrzegła męską sylwetkę.
- Co do?... – rozległ się głos – Megan! Dlaczego jeszcze nie śpisz?!
Chwilę potem do pokoju wkroczyła kobieta. Meg zaczynała przyzwyczajać się do światła.
- Coś się stało Collin? Megan! A dlaczego ty nie śpisz?
- Właśnie jej o tym mówiłem Elizabeth…
Mama Megan poprawiła swoje blond włosy, wpatrując się w córkę orzechowymi oczami. Jej mąż, o brązowych włosach i zielonych oczach postawił teczkę na komodzie. Dopiero po chwili Meg odzyskała zdolność mówienia.
- Eee… To jest powód! – Megan podała rodzicom list, a ci widząc go zrobili ogromne oczy – przyszedł do mnie dzisiaj rano. A tam czeka sowa – wskazała ręką na śnieżnobiałe zwierzę – Mamo, tato… jestem przyjęta do szkoły magii, ale przysięgam, to nie jest żart! Na pewno nie, bo dzisiaj rano na przykład…
- Dość! – powiedzieli jednocześnie rodzice – idź do łóżka, ale już. Porozmawiamy sobie o tym jutro!
- Ale…
- Do łóżka! – krzyknęli, a Megan od razu pobiegła do pokoju. Przez bardzo długi czas nie mogła usnąć. Myślała nad tym wszystkim, co się dzisiaj wydarzyło…

Jak ktoś doczyta do końca, to gratulacje :)
  Temat: Powitka!
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 34
Wyświetleń: 13732

PostForum: HydePark   Wysłany: 2007-06-12, 17:44   Temat: Powitka!
Mi o poznać, fajną muzę słuchasz :)
  Temat: Moja Photoshopowa Galeria
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 40
Wyświetleń: 19126

PostForum: Grafika   Wysłany: 2007-06-12, 17:04   Temat: Moja Photoshopowa Galeria
Nie no poprostu perfect ! Ta ostatnia, jest najlepsza ^^
  Temat: Powitka!
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 34
Wyświetleń: 13732

PostForum: HydePark   Wysłany: 2007-06-12, 17:00   Temat: Powitka!
Noo to mi miło ^^ (BTW, w grze mogę się zachowywać czasem jak 5latka :P Takie odjazdy mam czasem ^^)
  Temat: Powitka!
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 34
Wyświetleń: 13732

PostForum: HydePark   Wysłany: 2007-06-11, 17:40   Temat: Powitka!
Moje imię brzmi Magdalena, ale zazwyczaj mówią na mnie Meg ^^Od tego między innymi pseudonim - Megan xDD Mam 12 lat, w listopadzie skończę 13-tkę (oby nie pechową). Mieszkam w dziurze zwanej Dąbrową w trójmiejskiej Gdyni. Lubię muzykę, (zespołów moich ulubionych jest tak wiele, że aż ciężko wymienić) sporty (w które też namiętnie gram ^^), gry komputerowe (RPGi, MMO etc.), książki (fantastyka, akcja itp.).
Otrzymałam nieraz miano "marudy roku" oraz "tej-która-złamsała-nos-nauczycielce" ;D
  Temat: Pomoc dla nieobecnych
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 5815

PostForum: Ravenclaw   Wysłany: 2007-06-11, 17:24   Temat: Pomoc dla nieobecnych
Właśnie... Dobry pomysł :)
A`propos, było zadane jakieś zadanie wczoraj / przedwczoraj?
(Poza moim, Ernesta i kogoś jeszcze karnym :P)
  Temat: Lista Krukonów
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 8092

PostForum: Ravenclaw   Wysłany: 2007-06-11, 17:23   Temat: Lista Krukonów
Megan McGuire, key:Madizor13
  Temat: Newsy
{GM}Megan McGuire

Odpowiedzi: 51
Wyświetleń: 23566

PostForum: Obwieszczenia   Wysłany: 2007-06-11, 17:20   Temat: Newsy
Ojej... Ale się narobiło! Śmierciożercy blisko szkoły! Ale staniemy do walki nie? Nawet jak nam zabraknie pomysłu na zaklęcie, zawsze można wydłubać oko różdżką ;)
 
Strona 24 z 24
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Harry Potter: The Wizards Chronicles - Gra MMORPG Sitemap
Theme xandgrey created by spleen modified v0.3 by warna

/